Co odpowiadam, gdy pytają mnie o pracę ?
Od dłuższego czasu nurtowało mnie pytanie ; gdzie ja, u licha znajdę pracę po „odbyciu” urlopów macierzyńsko – dzieciowych – domowo – wychowawczych?? 🙄😶 A jeszcze bardziej interesowało mnie, jakim cudem „wdrożę się na powrót” w potencjalnym miejscu pracy? Myślałam i dumałam, dumałam i myślałam, aż w końcu doszłam do wniosku, że przecież ja JUŻ pracuję. I to 24/7. Nie ma się co czarować. To, co większość ludzi nazywa „siedzeniem w domu z dziećmi”, naprawdę ma bardzo mało wspólnego z siedzeniem 😎 Niejedna Mama może to potwierdzić, a tym, którzy jeszcze nadal sceptycznie podchodzą do tematu posyłam szeroki uśmiech i …….idę w swoją stronę, życząc aby ich praca nie była tak „wyczerpująca” i „stresująca” jak moja 😉
Na marginesie – odkąd zaczęłam traktować swoje bycie z dziećmi w domu bardziej zadaniowo, jest mi o wiele łatwiej. Znajduję w tym więcej radości i satysfakcji, jest mniej NUDY (a to akurat bardzo ważne). No i wiadomo, jak w każdej pracy – są lepsze i gorsze momenty – takie, gdzie zwyczajnie mi się nie chce, gdzie nie mam siły, i wtedy przydaje się pomoc (której przyjmowania też musiałam się nauczyć), i są też takie, gdzie z radości mam ochotę skakać do nieba, bo dzisiaj udało się zrobić coś fajnego. Ważne, żeby mieć cel i do niego dążyć, a dzieci……dzieci stawiają cel, jeden za drugim. Wystarczy być dobrym obserwatorem.
Agnieszka
Zwykła mama, żona niezwykłego męża, wdzięczna Temu na Górze za to co mam. A mam milion pomysłów na minutę i ogromny apetyt na więcej. Welcome to my place 😎
London Bus
Zobacz również
Randez vous
11 lipca, 2023
Mój odpoczynek. Dzień święty święcić.
14 sierpnia, 2023