Uncategorized

  • Uncategorized

    A na święta…święty (?) Spokój.

    Święta za nami. Jak co roku….tak, wiadomo. Każdy dostaje i rozdaje prezenty. A ja postanowiłam w tym czasie zrobić podarunek sama sobie. Pięknie opakowane, w małym pudełeczku…ciekawi co to? Pudelko było raz czerwone, raz niebieskie, wstążka błyszcząca albo i nie.…

  • Uncategorized

    Mary confirms Eve

    -Mamo, czy mogę pobawić się tym? -Nie, córeczko. To jest nóż, jest bardzo ostry i możesz się nim skaleczyć. – Dlaczego? – Bo tak już jest. Proszę Cię,odłóż go z powrotem. Po chwili; – Mamo, boli! – Mówiłam córeczko, że…

  • Uncategorized

    Kawa, szpilki i sobota.

    Od jakiegoś czasu, kiedy przychodzi sobota włącza mi się tryb pt. „Reset, odpoczynek. Musze. Zaraz. Teraz. Natychmiast.” W głowie tworzą się wizje wyjścia na kawę z przyjaciółką, i chociaż tzw.” 5 minut dla siebie”. Jakiś czas temu dotarło do mnie…

  • Uncategorized

    Chandra. Matki.

    Po raz pierwszy w życiu zdarzyło mi się płakać z bezsilności, złości i zmęczenia. Autentycznie. W sumie to dobrze, że DOPIERO teraz. Wcześniej nie potrafiłabym przyznać się do tego, że takie uczucia przechodzą mi przez głowę. A oto, co się…

  • Everyday life,  Uncategorized

    Paroles, paroles – czyli babskie sprawy.

    Kto z Was pamięta reklamę w której motywem przewodnim są słowa: paroles paroles paroles? powtarzane z dobrych sześć razy? Tak, tak. Monica Belucci, rower, młodość, spódniczka i Cisowianka. W szkle. W każdym razie, idąc ciągiem skojarzeń – „być kobietą, być…

  • Uncategorized

    Dzień Matki. Tylko nie polki ;)

    „- Jestem mamą na pełnym etacie. -Aha, czyli nie pracujesz…….?” Czy Wy też to znacie? Ile razy byłyście/ byliście świadkami takiej rozmowy, lub same w niej uczestniczyłyście? (wybaczcie, ze zwracam się do Odbiorcy w formie żeńskiej, to ta „matczyna” część…